środa, 30 kwietnia 2014

Od Kalisy do Yuki'ego


 Randka?Jeszcze żaden basior nie zaprosił mnie na randkę.I co ja mam odpowiedzieć?Bez namysłu rzekłam:
- Oczywiście.- uśmiechnęłam się
Yuki odszedł bardzo zadowolony, a ja nie wiedziałam co robić...
Poszłam do swojej jaskini i podeszłam do lustra.Postanowiłam zmienić wygląd.Po 2 godzinach prób w końcu się udało.Mogłam wyjść.

 Yuki umówił się ze mną o 18:00 ww Wschodniej Ostoji Spokoju.Nigdy tam nie byłam, ale znałam drogę.Aisha mi ją pokazywała wiele razy.Gdy doszłam Yuki zrobił wielkie oczy z podziwu.
- Wyglądasz....- przerwał
- Jak?- wystraszyłam się lekko bojąc się odpowiedzi
< Yuki?>

poniedziałek, 28 kwietnia 2014

Od Rity do Destructo

-Dziękuje - powiedziałam nieśmiało
Zjadłam zająca i potem znów ruszyliśmy w drogę powrotną. Rozmawialiśmy na różne tematy, opowiadaliśmy sobie swoje dzieciństwa. Moje było bardzo beztroskie i nie mogłam na nic narzekać. Szliśmy dość długo, a jak doszliśmy było już ciemno.


<Destrocto?>

Od Yuki'ego do Kalisy

-Jak ty to... Mruknąłem do Kalisy. Nie zdążyła odpowiedzieć, ponieważ zebrał się tłum wilków. ,,Gdzie wyście byli?'' I inne pytania zostały w gronie. Wytłumaczenia lały się bez przerwy, ale wreszcie tłum poszedł do swoich zajęć. Spojrzałem na Kalisę.
-Em...odprowadzić cię? Zapytałem ją.
-Jasne.Poszliśmy do jaskiń. Ściemniało się. Gdy dotarliśmy do jaskini Kalisy, niepewnie powiedziałem.
-Ee..Kalisa? Czy chciałabyś..pójść jutro ze mną na randkę? Nad Wschodnią ostoję spokoju?
(Kalisa?)

niedziela, 27 kwietnia 2014

Wygnani

Emma została wygnana z powodu zbyt długiego nie pisania opowiadań.

Kalisa!

Kalisa zdobywa nową moc !
Jej łzy zamieniają się w rzekę, która pokazuję drogę

Od Kalisy do Yuki'ego


- Dzięki za uratowanie.- powiedziałam
- Nie ma za co.
Tamte wilki goniły nas, aż do lasu.Zatrzymały się, gdy tam weszliśmy.Bały się czegoś czy co?Usłyszałam jak jeden coś mówił.
- Z nimi koniec.Nikt nigdy nie wyszedł z Zakazanego Lasu.
Zakazany Las?O kurczę!
- Yuki. Wiejmy stąd natychmiast.Mam złe przeczucia.
Yuki tylko kiwnął głową.Szliśmy z 2 godziny.Błądziliśmy.Ciągle wracaliśmy w to samo miejsce.Zaczęłam płakać.Ku mojemu zdumieniu moje łzy zamieniły się w rzekę!Gdzieś prowadziły.Poszłam jej szlakiem i... byliśmy w domu!
<Yuki?>

Od Destructo do Rity



Widząc wschodzący księżyc zawyłem głośno. Mój głos sploszył setki ptaków, które gwałtownie wzbiły się w powietrze.
-Dobrze, wracajmy- sapnąłem. Kiedy biegliśmy do jaskiń, poczułem zapach zwierzyny. Gwałtownie obróciłem się i dopadłem biegnącego przez ścierzkę zająca. Złożyłem go u łap Rity.
-Dla ciebie, jakoś specjalnie nie jestem głodny- powiedziałem.

<Rita?>