niedziela, 30 marca 2014
Od Kalisy do Yuki'ego
- Ok.
Szybko pobiegłam w stronę ludzi.Uderzyłam mocno w ziemię i wyprysnęła woda.Ciężarówki i inne sprzęty poleciały w górę.Ludzie byli w panice.
"Teraz wiecie jak to jest"-pomyślałam z szyderczym uśmiechem
Uciekali ile sił w nogach.Ja i Yuki śmialiśmy się jak nigdy dotąd.
- Widziałaś ich miny?!
- Jak mogłam nie widzieć.
Kiedy przestaliśmy się śmiać spojrzeliśmy sobie w oczy.
- Yuki...Ja..Od kiedy Cię poznałam to... no wiesz...
- No mów.
- Ja.... bardzo, a może nawet bardziej.... Lubię Cię.
Nie wiem jak to wydusiłam z siebie.Yuki tylko wpatrywał się w moje oczy.Też chciał coś powiedzieć.
<Yuki?>
sobota, 29 marca 2014
Od Yuki'ego do Kalisy
- Dobra. Odpowiedziałem tylko, odwruciłem się i zmrużyłem oczy. Skupiłem całą energię w jedną całość. Po chwili spod moich łap zaczęły wypełzać cienie. Oplatały całą okolicę, aż nie było widać kompletnie nic.
-Twoja kolej. Uśmiechnąłem się lekko do Kalisy/
(Kalisa?)
piątek, 28 marca 2014
Od Ake
Było późne popołudnie gdy wyszedłem z nory. Jedynym powodem tego wyjścia był głód. Szedłem spokojnie, licząc na szybką ofiarę i powrót do domu by znów się położyć. Nie wiem co mnie nagle wzięło z tym spaniem, ale jedyne o czym myślałem to spanie. Nagle wyczułem jakiś zapach. Leniwym krokiem ruszyłem biegiem przed siebie. Dotarłem do małej polany gdzie pasł się mały królik, zaatakowałem go ale zamiast złapać zdobyczy walnąłem głową o głowę innego wilka.
<Ktoś?>
<Ktoś?>
Od Kalisy do Yuki'ego
- Hmmm.Gdyby tak połączyć nasze moce?Ja jestem wilkiem wody, a ty nocy.Ty spowodowałbyś noc,bardzo ciemną noc.Wtedy się zakradniemy.Ja będę lała wodą, a ty będziesz atakował.I co?
<Yuki?Kompletny brak weny...>
Do adopcji
Nowego właściciela szuka Lessa !
Jest ona aktywnym wilkiem i takiego szuka właściciela. Na jej koncie znajduje się 500 A
Jeżeli jesteś zdecydowany na jej adopcje, najpierw zapoznaj się z dotychczas pisanymi opowiadaniami.

Imię: Lessa
Płeć: wadera
Wiek: 4 lata
Cechy charakteru: Miła, uczciwa, zabałna, wiecznie usmiechnięta, wierna, kochająca, lojalna, odważna, pomocna, czasem hamska.
Żywioł: Muzyka
Moce: Ogłuszanie spiewem, hipnoza, zmienianie postaci.
Stanowisko: Medyk
Talizman:

Przyjaciel/łka: Nie ma na razie
Partner: Nie ma
Rodzina: -
Historia: Gdy Lessa była mała tajemniczy wilk zaatakaował jej rodzinę i zamordował rodziców. Po tym wydarzeniu sama błąkała się po swiecie póki nie dołączyła do Watahy Wilczej Łapy
Jaskinia:
Właściciel:
Inne zdjęcia:

Jest ona aktywnym wilkiem i takiego szuka właściciela. Na jej koncie znajduje się 500 A
Jeżeli jesteś zdecydowany na jej adopcje, najpierw zapoznaj się z dotychczas pisanymi opowiadaniami.

Imię: Lessa
Płeć: wadera
Wiek: 4 lata
Cechy charakteru: Miła, uczciwa, zabałna, wiecznie usmiechnięta, wierna, kochająca, lojalna, odważna, pomocna, czasem hamska.
Żywioł: Muzyka
Moce: Ogłuszanie spiewem, hipnoza, zmienianie postaci.
Stanowisko: Medyk
Talizman:
Przyjaciel/łka: Nie ma na razie
Partner: Nie ma
Rodzina: -
Historia: Gdy Lessa była mała tajemniczy wilk zaatakaował jej rodzinę i zamordował rodziców. Po tym wydarzeniu sama błąkała się po swiecie póki nie dołączyła do Watahy Wilczej Łapy
Jaskinia:
Właściciel:
Inne zdjęcia:
środa, 26 marca 2014
Od Yuki'ego do Kalisy
- Myślę, jak my tu uciekniemy? Spojrzałem za siebie. Ludzie raz po raz okrążali dwie ciężarówki, między którymi się ukrywaliśmy. -Na pewno nas zauważą.
-To może podkop? Zaproponowała Kalisa. -Zanim przekopiemy te rejon to już będzie noc. Westchnąłem tylko. - A może tak użyć czegoś, co jeszcze jest nieznane ludziom? Kalisa powoli watała z ziemi. Mogłbyć to by dobry pomysł. - Coś co my umiemy od wieków... dokończałem słowa. - Magia. Wyszeptała z nadzieją Kalisa. - A masz jakiś pomysł jak ją użyć przeciwko im. Wskazałem głową ludzi. ( Kalisa?) |
wtorek, 25 marca 2014
Od Kalisy do Yuki'ego
A jak mam ci to powiedzieć?Mam zakneblowany pysk! - Rozwiąż mnie... Yuki szybko wykonał polecenie. - Odpowiesz? - Najpierw chodźmy stąd... Pędziliśmy ile sił w nogach.Na całe szczęście nikt nie zauważył nas. - To było tak- zaczęłam gdy byliśmy bardzo daleko-obudziłam się i jak zwykle poszłam na polowanie.Zauważył tych ludzi.Chciałam uciekać, ale moja głupota przewyższyła.Podeszłam bliżej.Któryś z nich mnie zobaczył i zaczął strzelać.Próbowałam uciec, ale postrzelił mnie w łapę.Upadłam.Tamten złapał mnie i związał.Oto cała historia.Chyba mam talent to wpakowywania się w kłopoty...Eh... Widać było, że Yuki rozmyślał. - O czym myślisz?- zapytałam < Yuki?Brak weny xd> |
Subskrybuj:
Posty (Atom)